~zoltan111 | użytkownik

imię i nazwiskoSebastian Strzelczyk płećmężczyzna wiekukryty adresWarszawa zarejestrowany04.11.2008 @05:21:57 ostatnio na stronie23.02.2012 @16:18:26

Spokojny, szczery i wesoły.

Noszę... dżinsy, najlepiej ciemne; koszule (jestem koszulowcem

Na dłuższą metę trudno ze mną wytrzymać. Nie każdy potrafi to znieść, że sam lubię decydować, kiedy potrzebuję przestrzeni (odciąć się od wszystkiego) i wolnego czasu. Potrafię być sam, ale to, że jestem sam, nie oznacza, że jestem samotny. I na szczęście się ze sobą nie nudzę. Zawsze mam dużo roboty. A kiedy mam dość Sebka introwertyka i zatęsknię za ludźmi - wychodzę z domu. Lubię ironizować (ironia jest tylko po to, żeby samemu się z nią czuć, a to jak ktoś ją odbiera - to jego, a nie ironisty sprawa). Jestem wobec siebie i tego, co robię bardzo krytyczny... Nieustannie coś bym poprawiał, ulepszał (szkoda, że najczęściej takie autorefleksje pojawiają się po fakcie). Wszystko u mnie musi mieć swój ład i porządek. Koszule w szafie wiszą kolorami z pozapinanymi wszystkimi guzikami, a haki wieszaków ułożone są w jednym kierunku. Nigdy nie prasuję koszul zawczasu - robię to przed wyjściem ponieważ nie lubię jak są wygniecione. Ulubionym kolorem jest niebieski - szczególnie lubię koszule w tym kolorze. Lubię marynarki, różnego rodzaju szaliki/chusty (mam ich kilkanaście), paski do spodni, zegarki, portfele czy parasole (solidne i niedużych rozmiarów). Dobrze się czuję w garniturach i lubię nosić krawaty. Na zakupach wszystkie produkty w wózku ustawiam segregując - największe rzeczy opierające się o tylną ścianę koszyka, do tego wszystko posegregowane tematycznie to samo później podczas układania na taśmę przy kasie. W kuchni krojenie czegokolwiek zawsze na jak najrówniejsze kawałki np. papryka - idealna kostka. Lubię, gdy rano budzą mnie promienie słońca. Zawsze mam przy sobie parasol, komórkę, elektroniczne jabłko z mp3, chusteczki velvet (tylko tych używam), pomadkę do ust, a na ręku zegarek (oprócz snu). Idealnie czyszczę buty (szczególnie pantofle - na błysk). Bardzo często rozmawiam z moim psem na przeróżne tematy mimo, że nie udziela mi żadnych odpowiedzi np. Azi co o tym myślisz? Nadaje się czy nie? Masz rację, nie nadaje się (jak odszczeknie to znak, że się nadaje, jak siedzi cicho to znak, że odpada). Jestem bardzo sentymentalny np. trzymam wszelkiego rodzaju listy/pocztówki czy bilety PKP/PKS z różnych podróży. W ludziach cenię poczucie humoru, optymistyczne nastawienie do życia, szczerość oraz lojalność. Jak zmywam naczynia to szklanki ustawiam ze szklankami, talerze od największego do najmniejszego, a sztućce ustawiam częścią jadalną do góry, a później w taki sam sposób układam w szafkach (talerze posortowane - małe/duże/głębokie, szklanki ze szklankami, kubki z kubkami rączkami do drzwiczek od szafki, a sztućce układam w ten sposób, że noże ułożone w jednym kierunku - ostrą częścią w lewo, łyżki jedna na drugiej i to samo z widelcami). Jak skończę zmywać to wycieram zlew i kran. Przed pójściem spać zawsze sprawdzam czy drzwi od mieszkania są zamknięte na zamek, ile godzin snu mi pozostało oraz czy w kuchni jest porządek (pozmywane naczynia, czysty stół), bo nie lubię rano tracić czasu (przy robieniu śniadania) na zmywanie i sprzątanie. Po zamknięciu drzwi sprawdzam czy są zamknięte, a potem się zastanawiam czy na pewno je dobrze zamknąłem. Zęby myję nie więcej niż 5 minut. Po domu chodzę na bosaka. Nie lubię mieć bałaganu na pulpicie w komputerze - tylko najpotrzebniejsze ikony. Każdy folder z fotografiami ma swoją określoną nazwę i zdjęcie też. Filmy zawsze podpisuję oryginalną nazwą, a w nawias daję jego polski odpowiednik np. My Name Is Khan (Nazywam się Khan). Zawsze piszę z polskimi znakami - przestrzegając przy tym zasad pisowni. Gdy zrobię błąd mogę poprawiać go 100 razy, ale musi być wszystko po mojemu. Wpisując kontakt do książki telefonicznej zawsze zaczynam wielką literą. Gdy gram w jakąś grę to robię save, co kilka minut. Aby się nie spóźnić pojawiam się zwykle 20-30min przed spotkaniem. Uwielbiam podróżować. Kocham góry. Chciałbym zobaczyć Himalaje. Marzeniem podobnej kategorii jest wycieczka na Księżyc - spacer po Srebrnym Globie... Gdy z kimś idę to zwykle po lewej stronie. Zazwyczaj śpię na prawym boku (w zależności od tego gdzie bliżej ulokowana jest ściana, wtedy śpię plecami do niej). W łóżku trzymam komórkę pod poduszką i butelkę wody. W nocy zawsze gra muzyka - nie znoszę ciszy. Uwielbiam słodycze (w szczególności czekoladę, szarlotkę i watę cukrową). Tabliczkę czekolady zjadam na raz ("jak koń siano". Lubię grzybki marynowane (takie małe), dżem (najbardziej malinowy i truskawkowy), pierogi z kapustą i grzybami, barszcz z uszkami, zupę pomidorową, smażone warzywa, gotowaną marchewkę, coca colę, sprite i mirindę, owoce (najbardziej truskawki, maliny, banany i jabłka), herbaty - w domu mam całą kolekcję przeróżnych smaków. Ulubionym napojem jest woda z cytryną, gdy robi się chłodno, piję ją na ciepło, z przyprawami. Jestem straszliwym zmarzluchem. Nie znoszę zimy - rozumiem, że musi być tylko dlaczego tak długo? Ostatnio zaczynam poznawać yerba mate i całą tę jej trochę śmieszną oprawę picia - nie powiem, spodobała mi się. Lubię chodzić na piechotę, zwłaszcza gdy są ku temu warunki. Interesują mnie różnego rodzaju nowinki techniczne i nowości technologiczne. Szczególnego bzika mam na punkcie aparatów cyfrowych, głównie lustrzanek. Ponadto kręcą mnie fajne komputery oraz dobrej klasy sprzęt grający. Tak, jestem gadżeciarzem. Lubię przelewać myśli na papier. Każdy rodzaj dokumentu ma swoją teczkę np. pity mają swoje, umowy kredytowe swoje, gwarancje i instrukcje urządzeń to samo. Nie znoszę, gdy ktoś zaczyna coś mówić, a po chwili się wycofuje i mówi: "Albo nie, już nic" jak również zwrotów: Nio, cio itp. Wszystkie zakładki w Firefoxie mam poukładane alfabetycznie, a każda z nich zaczynana jest wielką literą. Co jakiś czas robię kopię zapasową przeglądarki, plików itp. Kontakty z komórki zapisuję na dwóch komórkach, kartach sim oraz do pliku exela w formie listy (alfabetycznie tak jak w komórce) na wypadek popsucia/kradzieży - już raz się przydało podczas naprawy, gdy straciłem wszelkie kontakty. Nie noszę przy sobie dużej gotówki, tylko kartę. Banknoty w portfelu układam rosnąco i wszystkie w jedną stronę. Zawsze czekam na zielone światło na przejściu dla pieszych. Kiedyś dość mocno interesowałem się motoryzacja (do dziś mi pozostało - wahacze wleczone, drążek Panharda, silnik Wankla, wał Kardana, kolumna MacPhersona, kąt wyprzedzenia zapłonu, sprzęgło wiskotyczne, mechanizm różnicowy, zawór recyrkulacji spalin, aparat zapłonowy, pompowtryskiwacze. Skąd ta niewyraźna mina skoro tak bardzo interesujesz się motoryzacją? Nigdy nie czytam instrukcji obsługi... przyciskam aż się uda. Do wszystkiego dodaję 2 kostki lodu (nie więcej). Nie znoszę, gdy ktoś ogranicza moją swobodę (kontroluje, grzebie w moich rzeczach) oraz, gdy narzuca mi własne zdanie i wie lepiej, co jest dla mnie lepsze. Nie lubię pisać czarnym długopisem - najbardziej niebieskim i do tego ciężkim. Nie przepadam za Sylwestrowymi szaleństwami do rana, dużymi imprezami itp. wolę zdecydowanie kameralne spotkania w gronie bliskich znajomych. Kanapka musi być idealnie pokryta np. masłem, serkami topionymi, dżemami, nutellą itp. Nie przełknę podrobów - w szczególności wątróbki. Często chodzę po krawężniku. Mam głupi nawyk skakania z nogi na nogę schodząc po schodach. Nigdy nie zjadam końcówek pizzy. Co jakiś czas zmieniam ustawienie mebli w mieszkaniu. Gdy gdzieś wychodzę to wszystko wyłączam i sprawdzam czy kuchenka gazowa jest wyłączona. Po przebudzeniu sprawdzam, która godzina i jaka pogoda na dworze. Mam fioła na punkcie zapachów, bo, tak samo jak dobre zdjęcia, opowiadają historie, przypominają jakieś sytuacje. Lubię zapach benzyny, smoły, torów kolejowych, starych gazet/komiksów, świeżego drewna oraz tego palonego, pasty do butów, zielonego jabłuszka z dawnych flamastrów, waty cukrowej i mydełka FA. Gdy jestem przy kwiatkach to zawsze muszę je powąchać (ogólnie kocham kwiaty - ich zapach i piękno). Uwielbiam olejki zapachowe (moim ulubionym olejkiem jest olejek orientalny i białego mchu), świeczki zapachowe (szczególnie o zapachu czekolady oraz jabłka z cynamonem) oraz kadzidełka. Ulubionymi wodami toaletowymi są: Antonio Banderas Diavolo, Giorgio Armani Black Code, Carolina Herrera 212 Sexy Men, Kenzo Tokyo, Lancome Hypnose Homme, Happy time, Hugo Boss (szary), John Varvatos, Zara Cedar Wood, Zara Man Uomo i Playboy New York. Lubię piękne i inteligentne kobiety. Uwielbiam widok kobiety z mokrymi pokręconymi włosami, w samej koszuli (najlepiej mojej i białych lekko opuszczonych skarpetkach. Lubię szpilki na kobiecych nogach. Zawsze obgryzam ptasie mleczko i delicje z czekolady, a potem zjadam resztę. Słabość mam do elektronicznych jabłek - nie rozstaję się z iPodem, ze sporą ilością muzyki. Słucham... Niemal zawsze mam przy sobie muzykę, od rzadkiej klasyki po kiczowate hity. A oto jeden z moich ulubionych albumów: "The Time" Możdżera, Danielssona, Fresco. Lubię barwy świata po wina dwóch lampkach. Każdego dnia sprawdzam czy mam naładowaną komórkę, jeśli nie to podładowuję ją. Lubię gotować (eksperymentować w kuchni). Jak gotuję/piekę coś to nastawiam budzik żeby zadzwonił, gdy trzeba wyłączyć gotowanie/pieczenie. Jestem zakupoholikiem, uwielbiam kupować buty i ubrania - to poprawia mi nastrój. Zawsze najpierw przejdę 10 sklepów zanim coś kupię. Lubię w głowę Twą wchodzić spokojnie, i jak architekt najlepszy, ślad po sobie zostawiać, a także, gdy w myśli mej Siebie znajdujesz. Wywaliłem telewizor, bo tylko zagracał miejsce więc nie oglądam telewizji. Nie lubię piwa i wódki. Gdy odkurzam mieszkanie to najpierw całość dużą szczotką (na długiej rurze), potem małą nakładam na sam wąż i odkurzam wszystko jeszcze raz, a panele czy terakotę dodatkowo szczotką z włosem, bo nie lubię jak czuć np. piach pod stopami. Zawsze, gdy wpadnie mi w ręce folia bąbelkowa to nią strzelam. W autobusie czytam regulamin przewozu osób i bagażu środkami lokalnego transportu zbiorowego. Nigdy nie jeżdżę na gapę. Przed jedzeniem zawsze myję ręce. Nie lubię kłębów kabli, tak więc zawsze wszystkie są ładnie pospinane i poukładane. Nie znoszę okruchów na prześcieradle. Jak nie mogę spać to się nie zmuszam i robię inne rzeczy Buty muszą być zawsze czyste. Często w pisaniu wyrazy zaczynające się na "Ci" zaczynam pisać wielką literą, a to przez zwroty "Ciebie", "Cię", "Ci" etc. Rano zawsze biorę prysznic, a wieczorami kąpiel z pianą. Moja intuicja mnie jeszcze nigdy nie zawiodła. Potrafię wyczuć, gdy ktoś kłamie. Uwielbiam się droczyć/przekomarzać z dziewczyną, która mi się podoba. Mam straszne łaskotki - nawet na łokciach i kolanach. Gdy piję herbatę/kawę/yerba mate/wodę z cytryną czy inny płyn to zawsze pod naczyniem mam podkładkę (po co brudzić podłoże, a później dodatkowo je szorować z zaschniętego płynu? Nie toleruję chamstwa, głupoty i wulgarności. W pokoju przy biurku mam specjalną tablicę na, której zawieszam, a raczej przypinam najważniejsze informacje - w natłoku spraw o czymś można zapomnieć. Nie znoszę mieć zaległych spraw także wszystko staram się jak najszybciej załatwić - zaległa sprawa, to udręka dla umysłu. Nie znoszę uogólniania - to nigdy w niczym się nie sprawdza! Nie ulegam wpływom otoczenia (silna wola), przykład? - Jeszcze nikt nigdy nie namówił do spróbowania papierosa. Nie znoszę dymu papierosowego i soli drogowej na butach. Nie obchodzę imienin czy urodzin, ale to nie znaczy, że nie będzie mi miło jak złożysz mi życzenia (oczywiście osobiście) - to lepsze niż niejeden prezent. Mam lęk wysokości (może kiedyś go przezwyciężę). Ogórki, pomidory czy jabłka zawsze obieram ze skórki. W świecznikach zawsze są świeczki (po wypaleniu na ich miejsce wstawiam nowe). Nie lubię, gdy coś leży krzywo (nie tak jak powinno) zawsze muszę to poprawić np. wycieraczka do butów pod drzwiami sąsiadki z naprzeciwka. Jak zasypiam, to podnoszę nogi do góry, żeby kołdra się pod nie podwinęła tworząc jakby śpiworek.Gdy wieszam pranie to paruję i równo rozmieszczam rzeczy np. koszule koło koszul, koszulki koło koszulek, skarpetki do pary itd. dodatkowo wszystko rozmieszczone od największych rzeczy do tych najmniejszych. Gdy otwieram dżem, miód czy nutellę to lubię gładzic łyżeczką po ich powierzchni przed skonsumowaniem. Zawsze chodzę uśmiechnięty i uśmiecham się do przypadkowych ludzi.

kontakt i statystyki
digarty257 komentarze2577 posty na forum7

ulubione
hobby
Od zawsze fotografia. Przy tym zajęciu totalnie się relaksuję i zapominam o wszystkim.

dodaj komentarz
Aby dodać komentarz musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta w digarcie, załóż je lub zaloguj się Facebookiem!
 
Zaloguj się przez Facebooka! Załóż konto w digart.pl Zaloguj się do digart.pl
komentarze
~OdodligSvartaRosen    11.02.2012 @00:53:41
~Mysteriously    10.01.2012 @00:04:04
hmm interesujące ;>>
~ciagdlaszy    03.01.2012 @17:56:46
Dziękuję
~Zapatrzenie    24.12.2011 @22:30:10
Skacze Aniołek, skacze po chmurkach,
niesie życzenia w Anielskich piórkach.
Niesie w plecaku babki i świeczki,
a w walizkach złote dzwoneczki.

Wesołych Świąt!
_______
~emoperson00    11.12.2011 @17:00:09
Ogólnikowo miałam na myśli
~emoperson00    11.12.2011 @13:32:47
to zależy czy grzecznie się zachowywałeś;>
~bah    09.11.2011 @15:26:44
Mnie również.

PS interesujący opis
~Sadystka88    07.10.2011 @11:23:53
Nie ma za co świetna galeria a dziecko słodziak !!
~emoperson00    28.09.2011 @10:15:44
Ja uwielbiam wątróbkę przeczytałam wszystko ,wow dużo się można o tobie dowiedzieć z opisu
~emoperson00    26.09.2011 @10:47:47
Cześć,dlaczego nie zjesz wątróbki?
~bettina44    24.08.2011 @23:16:03
Nic nie mów... Twórz sztukę dalej... Pozdrawiam
_______
Każdy kilogram obywatela z wyższym wykształceniem szczególnym dobrem narodu!
~bettina44    23.08.2011 @23:52:33
Kapitalna, wszechstronna Galeria, ukazująca wielki talent Autora. Każde zdjęcie jest dziełem sztuki. Brawo! Gratuluję i życzę sukcesów.
_______
Każdy kilogram obywatela z wyższym wykształceniem szczególnym dobrem narodu!
~u40    17.08.2011 @22:09:23
zapraszam do nowej grupy pasjonatów inscenizacji historycznych
stwórzmy ta grupę razem
zapraszam!
http://www.digart.pl/grupy/15607/dodane.html
_______
sztuka to wiara, a wiara to sztuka, ale jedno bez drugiego nic nie znaczy i do niczego nie prowadzi
~Chema    13.08.2011 @12:19:35
dziękuję
~truskawkowyraj    06.08.2011 @20:22:01
ja również dziękuję, pozdrawiam
_______
hey hey hey how are you today?
~ulenta    04.08.2011 @21:33:49
Bardzo dziękuje za miłe słowa.
~rcozas    03.08.2011 @23:57:38
dzieki
~agak    07.06.2011 @18:12:58
moja wdzięczność jest większa, sherlocku
~dharma1231    06.06.2011 @22:41:31
za opis już zostanę..... .
_______
Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
~agak    06.06.2011 @18:22:15
to ja dziękuję
~inwersja    30.04.2011 @14:28:37
dzięki
~strzemak    29.04.2011 @23:08:43
konkretny opisik
_______
zapraszam do ogladania moich partactw :-D
~mmagdallenka    24.04.2011 @13:04:03
Wesołych Świąt!
~degol9    24.04.2011 @01:44:25
~inwersja    16.04.2011 @18:17:05
dzięki
1 2 3 4 5 6 ... 13 Następna strona
© 2001-2012 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt